Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Język trolla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Język trolla. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Trolltunga czyli dwudniowa wyprawa na Język trolla

Norwegia to kraj trolli i okazuje się, że nie tylko mają wspaniałe drabiny, ale i niezwykłe języki ;-).
By móc je podziwiać na prawdę warto włożyć trochę trudu i zdobyć słynną Trolltungę.

Jest to wysunięty kawałek skały wiszący blisko 700 metrów nad powierzchnią zielonkawego jeziora zaporowego Ringedalsvatnet.



Jadąc z Oddy do Tyssedal trzeba skręcić w lewo na Skjeggedal. Droga wąska i kręta wiedzie aż na parking niedaleko zapory.

Trasa na Trolltungę zaczyna się koło niezwykle stromej kolejki – niestety uruchamianej rzadko i tylko dla mieszkańców domków położonych powyżej.


Szlak dobrze oznaczony czerwoną literką „T” prowadzi najpierw stromo w górę, przez las, potem już malowniczym płaskowyżem, wśród górskich stawów i skał.









Można jednego dnia zdobyć cel i powrócić na parking (całość przy dobrym tempie zajmuje 8-10 godzin), lecz większym przeżyciem jest nocleg na szczycie. Warto mieć ze sobą namiot, gdyż przepisy pozwalają na rozbicie go w dowolnym miejscu.
Dzięki temu można obserwować jak kolory wieczoru przemieniają krajobraz do snu...




i jak ranne słońce budzi góry do życia…